Uczczono pamięć pomordowanych

30.09.2019

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#pamięć   #historia   #hołd   #chodzież   

Gmina Chodzież przy wsparciu Szkoły Podstawowej zorganizowała wzruszającą uroczystość upamiętniającą rocznicę tragicznych wydarzeń z września 1939 roku, dodajmy wydarzeń ciągle żywych wśród lokalnej społeczności. Nic dziwnego - zginęli synowie, bracia, mężowie tylko dlatego, że urodzili się Polakami.

 

W sobotę 21 września przy Pomniku Pomordowanych w centrum wsi w Zacharzynie zgromadzili się mieszkańcy i przedstawiciele władz Gminy Chodzież z Kamilą Szejner, wójtem Gminy Chodzież, jej zastępczynią Ewą Kubiś oraz przewodniczącą rady - Ewą Śliwińską na czele. Nie zabrakło obu starostów oraz reprezentantów organizacji społecznych, służb mundurowych i szkół podstawowych gminy. Okazja była tyle uroczysta, co tragiczna… Na ten dzień właśnie wyznaczono obchody 80-rocznicy hitlerowskiego mordu na Polakach - 7 mieszkańcach tej ziemi. Pod pomnikiem nie było żadnych przemówień. Po odśpiewaniu hymnu państwowego zgromadzeni w ciszy złożyli wieńce i kwiaty oraz zapalili znicze. 

W pierwszej kolejności cześć pomordowanym oddali przedstawiciele rodziny Jagiełło, która podczas tych tragicznych wydarzeń straciła aż dwóch swoich członków. Obok Leona i Adama Jagiełło (18 i 20 lat – synowie rolnika z Konstantynowa), na tablicy widnieją jeszcze następujące nazwiska: Bernard Rutkowski (16 lat) i Stanisław Karniszewski (38 lat - robotnicy rolni ze wsi Słomki), którzy zostali zamordowani w szczególnie bestialski sposób przez podcięcie gardeł i żył na rękach. Dokonał tego osobiście Emil Heyn samozwańczy „burmistrz”, po wkroczeniu Wermachtu na teren powiatu chodzieskiego. Dalej, w piwnicy Fritza Tischnera zostali dotkliwie pobici, a potem wywleczeni i zamordowani kolejni mężczyźni - Paweł Grzegorzewski (18 lat, robotnik rolny z Zacharzyna), Paweł Kiermasz (24 lata - robotnik sezonowy z Zacharzyna), Feliks Kunkiel (robotnik rolny z Zacharzyna). Wszystkie te nazwiska widnieją na pamiątkowej tablicy pomnika, który został odsłonięty w 1978 roku, w 33 rocznicę wyzwolenia Ziemi Chodzieskiej. 

Krótką choć przejmującą uroczystość pod pomnikiem zakończył przemarsz pod przewodnictwem orkiestry dętej z Budzynia do pobliskiego kościoła, gdzie zaplanowano mszę św. w intencji pomordowanych Polaków. Nabożeństwo wspólnie z miejscowym proboszczem ks. Karolem Łybkiem koncelebrowali dziekan dekanatu chodzieskiego, proboszcz parafii św. Floriana w Chodzieży ks. Ireneusz Szypura oraz oo. Eustachy Rakoczy Paulin z Częstochowy, honorowy obywatel Chodzieży. - Bez pożegnania znikli, nie wiadomo gdzie, jak i kiedy. Została tylko cisza – mówił proboszcz podczas kazania. 

Obchody rocznicy tragedii zakończyła patriotyczna inscenizacja przygotowana przez uczniów i nauczycieli ze SP w Zacharzynie oraz dwójkę solistów z Budzynia. Za udział w przygotowaniach podziękowała dyrektor szkoły Ewa Rozmarynowska-Żądło oraz wójt gminy Chodzież Kamila Szejner, która porównała krople rosy z nadnoteckich łąk i torfowisk, gdzie zakopano zabitych Polaków do łez… Słowa uznania wyraził też starosta chodzieski Mirosław Juraszek. Dodajmy, iż z tej okazji w szkole przygotowano także wystawę historyczną zdjęć i dokumentów.



To może Cię także zainteresować:
Złodziejka portfela w rękach Policji
Strażacy z JRG w Chodzieży otrzymali nowy samochód
Pożar sadzy w Chodzieży

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. | źródło: gminachodziez.pl | Pik

Komentarze