Śliska droga przyczyną wypadku

18.02.2021

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#straż   #osp   #policja   #zima   #droga   #wypadek   #auto   #szamocin   

18 lutego 2021 roku o godzinie 7:49 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Chodzieży otrzymało informację o dwóch samochodach osobowych znajdujących się w rowie na drodze wojewódzkiej nr 191 pomiędzy miejscowościami Szamocin i Nadolniki.

 

Zadysponowano zastępy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej PSP z Chodzieży, OSP KSRG Szamocin oraz Policję.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że w pobliżu łuku drogi w rowie znajdują się trzy samochody osobowe, a czwarty pojazd uszkodzony stoi na jednym pasie ruchu. Zdarzenie miało miejsce przy miejscowości Szamocin. Droga w miejscu zdarzenia była bardzo śliska z powodu panującej ujemnej temperatury (droga oblodzona).

Nikt z uczestników zdarzenia nie został poszkodowany.

Na miejsce przybyła Policja, która kierowała ruchem drogowym.

Zadysponowano solarkę w celu posypania oblodzonej nawierzchni drogi. Droga wojewódzka na czas działań była całkowicie zablokowana.

Okazało się, że jeden z pojazdów osobowych, który znajdował się w rowie nie uczestniczył w zdarzeniu (właściciel pozostawił go w wyniku zjechania do rowu kilka godzin wcześniej).

W działaniach trwających blisko dwie godziny brały udział 4 zastępy straży pożarnej (13 strażaków), Policja, pomoc drogowa oraz pługosolarka zarządcy drogi.

 

To może Cię także zainteresować:
Operacyjne rozpoznanie miejsc zagrożonych podtopieniami
Pożar silosu z trocinami w Szamocinie
Śmiertelny wypadek na DK-11 w Chodzieży

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. | źródło: KPPSP w Chodzieży / Opracowanie i zdjęcia: mł. bryg. Leszek Naranowicz

Komentarze